Patronka

Klaudyna z Działyńskich Potocka

Teofila Klaudyna z Działyńskich Potocka urodziła się 27 sierpnia 1801 r. w Kórniku. Pochodziła z zasłużonej dla kraju rodziny Działyńskich. Jej ojciec - Ksawery Działyński razem z bratem Ignacym należał do aktywnych uczestników prac Sejmu Czteroletniego i twórców Konstytucji 3 Maja. W czasie Powstania Kościuszkowskiego był członkiem Rady Zastępczej Tymczasowej, w związku z tym trafił do więzienia pruskiego. Później piastował dodatkowo godność senatora wojewody Księstwa Warszawskiego. Matką Klaudyny była Justyna z Dzieduszyckich, kobieta wykształcona o dość oryginalnych zainteresowaniach.

W roku 1806, po zwycięstwie Napoleona nad Prusami, Ksawery Działyński razem z innymi reprezentantami społeczeństwa pojechał do Berlina, aby tam powitać zwycięskiego cesarza. Wkrótce po utworzeniu Księstwa Warszawskiego wszedł w skład Komisji Rządzącej, później objął urząd senatora wojewody. W okresie klęski Napoleona Klaudyna przebywała z rodziną w Dreźnie, a później z powodu choroby siostry Gabrieli wyjechali wszyscy do Cieplic. Następnie Działyńscy, uciekając przed nadciągającymi wojskami rosyjskimi wyjechali do Pragi. W 1814 roku rodzina wróciła do Konarzewa. Hrabia Działyński odsunął się od polityki, brał jedynie udział w bardzo ważnych wydarzeniach ówczesnego Wielkiego Księstwa Poznańskiego.

Po śmierci ojca matka Klaudyny, odbyła z nią podróż do Warszawy, Wiednia i Paryża. Tam Klaudyna pobierała lekcje gry na fortepianie, dykcji, tańca, rysunków u znanych mistrzów. W 1823 roku powróciła z matką do Konarzewa.

 Latem 1825 roku w Warszawie odbyły się zaręczyny Klaudyny Działyńskiej z Bernardem Potockim. Ślub odbył się we wrześniu tego samego roku.

W czasie Powstania Listopadowego oboje Potoccy oraz jej brat Tytus Działyński i Karol Marcinkowski stali się inicjatorami stworzenia pułku jazdy poznańskiej. Mąż Klaudyny również wstąpił do tej formacji, przekazując na jej rzecz sporą sumę pieniędzy. Również Klaudyna poświęciła na ten cel znaczne fundusze. W rezultacie ona i jeszcze inna Wielkopolanka - Emilia Sczaniecka w stosunkowo największym stopniu przyczyniły się do zebrania środków i wyekwipowania jazdy poznańskiej. Dzięki temu już w styczniu 1831 roku pierwszy szwadron ułanów poznańskich pod dowództwem Augustyna Brzezańskiego włączony został w skład regularnych wojsk.

Klaudyna razem ze swoją bratową Celestyną Działyńską i Emilią Sczaniecką często odwiedzały obóz, w którym znajdowali się najbliżsi, opiekując się przy okazji chorymi.

Klaudyna Potocka z ogromnym poświęceniem wytrwała do końca powstania, pielęgnując rannych i chorych. Dlatego dopiero po upadku Warszawy postanowiła wyjechać.

Po indagowaniu jej przez władze pruskie, wyjechała do Drezna. Tam zorganizowała Komitet Dobroczynności Dam Polskich, który zajmował się zbieraniem funduszy na udzielenie pomocy potrzebującym emigrantom. Utworzyła też w Dreźnie Schronisko Polskie, w którym rodacy mogli zatrzymać się na kilka dni i wypocząć.

Nieustanne starania, prace, wzruszenia wyniszczały jej wątły z natury organizm, pojawiły się objawy choroby płuc. Pod naciskiem władz rosyjskich wielu współpracowników Potockiej musiało opuścić Drezno i wyjechać do Francji. Współdziałała z Adamem Mickiewiczem w staraniach o wydanie poezji Garczyńskiego, zajmowała się kolportażem dzieł tego poety, a także Mickiewicza, Słowackiego i innych.

W ciągu kilku lat choroba poczyniła jednak postępy i pomimo starań męża, przyjaciół i lekarzy, niewiele można już było jej pomoc. Zmarła 8 czerwca 1836 roku w Genewie. Pochowano ją na miejscowym cmentarzu, gdzie jej szczątki znajdowały się do 1879r, później w wyniku likwidacji cmentarza przeniesione je na cmentarz Montmorency w Paryżu. Czyny Klaudyny Potockiej na zawsze pozostały w pamięci Polaków.

Obecnie jej imię nosi nasza szkoła - V liceum Ogólnokształcące w Poznaniu.